Podsumowanie Projektu PO WER - "Włochy od kuchni"

Nadrzędna kategoria: II LO Kategoria: Aktualności II LO
Opublikowano

Bez tytułu

Uczniowie naszego liceum zakończyli pracę w przedsięwzięciu „Włochy od kuchni” będącego częścią projektu Ponadnarodowa mobilność uczniów w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój.


Jakie są założenia projektu? Uczestnikami projektu mogą być uczniowie od VI klasy szkoły podstawowej do momentu zakończenia edukacji szkolnej, chcący zdobyć i pogłębić umiejętności związane z obszarem działań projektowych oraz różnorodnych dziedzin takich jak: praca w międzynarodowej grupie, rozwijanie relacji społecznych, doskonalenie umiejętności z dziedziny technologii informacyjno-komunikacyjnej, planowania oraz realizacji działań projektowych.


Głównym założeniem projektu są zagraniczne wyjazdy grup uczniów wraz z opiekunami do krajów Unii Europejskiej trwające od 7 do 14 dni, dotyczące realizacji dowolnych zagadnień projektowych wpisujących się w podstawę programową.


Celem wyjazdów uczniów jest wzmocnienie przekrojowych kompetencji kluczowych, w tym m.in.: nauka języków obcych, rozwijanie umiejętności uczenia się, nabycie nowych kompetencji niezbędnych do rozwoju osobistego, przyszłego zatrudnienia i aktywnego obywatelstwa europejskiego.


Wartość dofinansowania na działanie w projekcie „Włochy od kuchni” wyniosła 63 661,00 PLN. Dzięki tym funduszom zrealizowane zostało przygotowanie językowe uczniów, a także główna część projektu: wyjazd do szkoły Istituto Tecnico Economico Enrico Tosi w Busto Arsizio. Jest to zaprzyjaźniona z nami szkoła, z którą wspólnie uczestniczyliśmy w projektach międzynarodowych Comenius i Erasmus +.


Tygodniowy pobyt we Włoszech 12-osobowej grupy licealistów obfitował w wydarzenia edukacyjne, kulturalne i kulinarne. Dzięki gościnności naszych gospodarzy, mogliśmy brać udział zajęciach z przedsiębiorczości, w lekcjach CLIL dotyczących zagadnień geograficznych i historycznych, zajęciach z języka angielskiego, a także w lekcjach poświęconych budowaniu i programowaniu robotów oraz szkoleniu dotyczącym Virtual Reality. Szkołę zwiedziliśmy nie tyle od podszewki, ile od tytułowej kuchni, dowiadując się od oprowadzającej nas po swoim królestwie szefowej kuchni, że tygodniowo szkolna kuchnia zużywa kilkaset kilogramów makaronu i ziemniaków. Podziwialiśmy architekturę Busto Arsizio i poznaliśmy tajniki produkcji tkanin w muzeum włókiennictwa. Zobaczyliśmy najcenniejsze zabytki Mediolanu – od pełnej tajemnic, zmuszającej do zadumy Piety Rondanini, przez malownicze kościoły, pełną niesamowitych dzieł sztuki Pinacoteca Brera, słynącą ze zgiełku, tłumów turystów i luksusowych sklepów galerię Wiktora Emanuela, aż po zapierającą dech w piersiach jedną z największych na świecie katedr – Duomo. Nawet La Scala otwarła przed nami swoje podwoje podczas próby przed premierą spektaklu. Horyzonty naukowe pozwoliły nam rozszerzyć wizyty w pełnym niespodzianek (łodzi podwodnych, makiet satelit, strojów kosmonautów i innych cudów techniki) muzeum Leonarda da Vinci oraz muzeum Volty w Como.


W Gallarate, zgodnie z zasadą: coś dla ciała, coś dla ducha, zrealizowaliśmy dwa punkty programu: poznaliśmy włoską sztukę współczesną – od instalacji świetlnych i ceramicznych
przez zaangażowane politycznie plakaty aż po sztukę funkcjonalna – oraz sztukę kulinarną. Zwiedziliśmy bowiem również jedną z największych w regionie szkół gastronomicznych, zaglądając do licznych kuchni, obserwując przygotowywanie potraw, a następnie delektując się przygotowanymi dla nas specjałami – opiekaną w cieście dynią, domowej roboty bułeczkami, delikatną wieprzowiną z różyczkami brokułów oraz kruchym i puszystym jednocześnie ciastem „dyplomatka”. Przepis na to ten smakołyk oczywiście znalazł się w stworzonej w ramach projektu książki kucharskiej, w której zebraliśmy przepisy na wybrane i wypróbowane włoskie dania. Ponieważ jednym z najważniejszych założeń projektu było rozwijanie kompetencji kluczowej – wielojęzyczności, broszura zawiera receptury w trzech wersjach językowych: włoskiej, angielskiej i polskiej. Dla poszukujących elementów języka włoskiego i angielskiego związanych z tematem jedzenia przygotowaliśmy także słowniczek. Przed kolejnym wyjazdem lub wycieczką do własnej kuchni – słówka podane na talerzu. Można się nimi delektować do woli.


Co dał uczniom i szkole udział w projekcie? Z pewnością pomógł w nabyciu nowych umiejętności językowych, zwiększył kompetencje związane z technologią informacyjno-komunikacyjną, pozwolił rozwinąć umiejętności organizacyjne i kreatywność. Dał również okazję do narysowania i namalowania inspirowanych Mediolanem prac, które czekają na Was w szkole i będą przypominać najciekawsze odwiedzone miejsca. Nawet najmłodsze dzieci ze szkoły podstawowej mogły posłuchać o naszym projekcie i w konkursie plastycznym pokazały, jak w nieszablonowy sposób można opowiedzieć na kartce papieru o najsmaczniejszych potrawach kuchni włoskiej.


Czego jeszcze nauczyliśmy się i dowiedzieliśmy podczas projektu? A jeszcze tego, że przed wejściem do pociągu we Włoszech należy skasować bilet, że nawet na dworcu kolejowym może być mała galeria sztuki, że w La Scali można głośno okazywać niezadowolenie z jakości spektaklu, że wywiadówki we włoskich szkołach są często indywidualne i trwają od rana, że warzywa na targu mają barwy z innego spektrum niż nasze, że widok z dachu katedry w Mediolanie odbiera mowę, że tiramisu nigdy się nam nie znudzi i że kelner mówiący, że tiramisu dzisiaj zabrakło z pewnością żartuje :-)


W skrócie: polecamy udział w projektach wszystkim, którzy są otwarci na inne kultury, inne języki i innych ludzi. Jeszcze długo będziemy smakować tą wizytę…